Jak być pewnym siebie?

Niska samoocena, która blokuje pewność siebie, to „oprogramowanie” mózgu, które – na szczęście – można zmienić. Jak? Wykorzystując wiedzę fizyków kwantowych. W jaki sposób to zrobić, wyjaśnia psychoterapeutka Joanna Godecka.

Niska samoocena, która blokuje pewność siebie, to oprogramowanie mózgu, które – na szczęście – można zmienić. Jak to zrobić, jak być pewnym siebie? Wykorzystując wiedzę fizyków kwantowych. W jaki sposób to zrobić, wyjaśnia psychoterapeutka Joanna Godecka.

Czy można powiedzieć, że niska samoocena, która zabiera pewność siebie, to podświadomy program naszego umysłu?

Joanna Godecka: Tak, ponieważ przez pierwsze sześć lat naszego życia następuje proces, który przypomina wgrywanie oprogramowania do czystego komputera. Wychowanie, doświadczenia tego okresu tworzą system operacyjny, który finalnie może okazać się naszym wsparciem lub przeszkodą w realizacji życiowych celów. Jeśli program naszego umysłu nam nie służy, na szczęście możemy podjąć różne działania, żeby go zmienić. Można rozpocząć ze swoim umysłem pracę natury poznawczej, kiedy wykorzystujemy racjonalne myślenie oraz logikę, ale możemy zadziałać też „energetycznie” przez pogaduszki z podświadomością.

Jak działa ten drugi sposób?

Dosyć prosto – mamy na to dowody naukowe. Współczesne działy nauki: fizyka kwantowa i neurobiologia okazują się mieć rewolucyjny wpływ na dziedziny zajmujące się kondycją człowieka – na medycynę i psychologię. Myślę, że warto wykorzystać te interesujące teorie dla poprawy samooceny.

Co na ten temat mówią fizycy kwantowi?

 Rozumienie nowej fizyki mówi nam, że wszystkie siły są ze sobą powiązane i wzajemnie ze sobą oddziałują. Fizycy kwantowi dowodzą, że świat jest zbudowany z wirów energii, które bezustannie obracają się i drgają. Każdy z nas emanuje swoim indywidualnym niewidocznym zapisem energetycznym. Elektromagnetyczne pole serca i mózgu wysyła do otoczenia sygnały na podobieństwo fal radiowych. Oprócz właściwości nadających mają one również cechy magnetyczne. Na tej podstawie to, w co głęboko wierzymy, zawsze znajdzie odzwierciedlenie w naszej rzeczywistości. Dlatego warto uważać na te niewidoczne siły, ponieważ są one ściśle związane są z tym, co się dzieje w naszym życiu.  

Czyli szkodzi nam na przykład negatywne myślenie o sobie, które towarzyszy niskiej samoocenie?  

 Jeśli nasze myśli są pełne wątpliwości i obaw, przyciągamy potwierdzające je sytuacje i osoby. Dla odmiany najbardziej twórcze i zdrowe pole elektromagnetyczne wysyłają myśli związane z miłością, troską i czułością. Kreuje ono pogodną i pozytywną rzeczywistość.

sukces w pracy

Czy to ma jakiś związek z funkcjonowaniem naszego mózgu?

Z pewnością. Neurobiolodzy udowodnili (co potwierdza i uzupełnia poprzednie teorie), że błony komórkowe naszego ciała odbierają bezpośrednie sygnały ze środowiska, następnie informacje te koordynowane są przez mózg. Tam odebrane sygnały zostają przefiltrowane przez proces naszego postrzegania, na który składają się nasze doświadczenia i przekonania. W ten oto sposób to my sami kształtujemy swój los. Kory przedczołowa i czołowa umożliwiają nam „projektowanie przyszłości”, a następnie wysyłają swoje decyzje do ośrodków ruchu (kora ruchowa i móżdżek), żeby wprowadzać zaplanowane programy w życie.

Zaprogramowanie na brak sukcesów tylko utwierdza nas w niskiej samoocenie. Myślimy jeszcze bardziej negatywnie, a to sprawia, że przyciągamy sobie okoliczności sprzyjające kolejnym porażkom.

Negatywne filtry sprawiają, że nasz program opiera się na obawach i na defensywie, więc koncentrujemy się nie na budowaniu dobrostanu, ale na odpieraniu potencjalnych ataków i zagrożeń. Odwrotnie sprawy się mają, gdy nasze filtry przepuszczają pozytywne informacje. Nasza pewność, że radzimy sobie z życiem, że mamy wszystko, czego potrzebujemy, aby się realizować, działa jak katalizator. Spirala zadowolenia z siebie idzie w górę.

KIEDY BRAKUJE PEWNOŚCI SIEBIE – pierwsza część wywiadu.

Na szczęście na nasze emocje, myśli, przekonania mamy wpływ, prawda?

Trudne emocje, będące wynikiem naszych negatywnych filtrów, są w istocie sygnałem, abyśmy je zmienili! Temu służą. Nikt przecież nie lubi czuć lęku, frustracji, złości i podobnych im uczuć. Powinno więc nas to zastanowić i zmotywować. Jeśli masz przekonanie, że jesteś powiedzmy nieudacznikiem, twój system biologiczny będzie szukał potwierdzenia tej myśli w rzeczywistości (będziesz generować sytuacje, które pasują do twojego wzorca myślowego). W następstwie swoich wyborów zaczniesz odczuwać frustrację. W ten sposób twój system informuje cię, że dla twojego dobra należy zmienić przekonanie. Sęk w tym, że do tej pory nie interpretowaliśmy tego zjawiska w konstruktywny sposób.

pewna siebie kobieta

Co możemy zrobić, aby zmienić szkodliwe oprogramowanie?

Z pomocą przychodzi nam świadomy umysł, czyli część mózgu zwana korą przedczołową. To w tym ośrodku znajduje się centrum wolnej woli. Dzięki temu wspaniałemu narzędziu posiadamy umiejętność autorefleksji! Możemy więc rozważać historię naszego życia i świadomie zaplanować przyszłość oraz niezbędne zmiany. Możemy obserwować nasze zaprogramowane zachowanie, ocenić ich rezultaty i podjąć decyzję o zmianie niekorzystnego dla nas przekonania.

Czy pozytywne myślenie wystarczy, aby zmienić przekonania?

Jeśli niska samoocena to nasz program, to skuteczną metodą jego zmiany będzie korzystanie z możliwości tandemu: świadomego, ale także podświadomego umysłu. Nasze spojrzenie na kwestię samooceny i metody jej podnoszenia nie byłoby pełne bez uwzględnienia mechanizmów, które zachodzą na poziomie nieświadomym, ale kiedy zaczynamy dostrzegać ich rolę, otrzymujemy zarazem nowe i skuteczne narzędzia do pracy.

Jakie?

Aby działać w swoim dobrze pojętym interesie, powinniśmy przekonać nasz mózg, że naszym celem jest dążenie do dobrej samooceny, a co za tym idzie – dobrostanu. Zacznijmy odzyskiwać swoją moc, wierząc w to, że świat wspiera nas, bo jesteśmy jego częścią. Zacznijmy od uświadomienia sobie, że nasza rzeczywistość ma energetyczny wymiar i starajmy się uruchomić w sobie łączność z tym wymiarem. Zwracajmy większą uwagę na uczucia i odczucia, dajmy im dojść do głosu. Myśli i uczucia tworzą wokół nas pole elektromagnetyczne, które aktywnie uczestniczy w kreowaniu naszego życia. Dbajmy więc o jego jakość. Zadawajmy sobie pytanie: Jaka jest jakość mojego pola energetycznego, co w sobie zawiera? Lęk czy zaufanie do siebie?

kobieta i mężczyzna na randce

Jeśli będziemy świadomie kontrolować swoje myśli, wpłyniemy również na uczucia, gdyż są one ich konsekwencją.

Myśli pozytywne związane na przykład z miłością, radością czy wdzięcznością są wysoko naładowane energią życiową i działają na nas bardzo korzystnie. Negatywne wibrują niskimi częstotliwościami, które obniżają nasz potencjał. Mamy jednak prawo wyboru. Powinniśmy jednak reagować na każdy sygnały i jeśli na przykład pojawia się bój emocjonalny, należy odczytać tę informację.

Zauważyć i zmienić na pozytywną?

Tak. Lepiej tworzyć myśli pełne pozytywnych uczuć, gdyż wtedy podnosimy swój potencjał i komunikując się z innymi cząsteczkami o podobnej wibracji, przyciągamy do siebie korzystne sytuacje, w efekcie podnosimy swoją samoocenę. Miejmy świadomość, że nawet nie mówiąc ani słowa, komunikujemy się z otoczeniem, generując pozytywne bądź negatywne scenariusz.

Czyli dla zmiany przekonań, które nam szkodzą, trzeba używać swojego świadomego i podświadomego umysłu.

Gdy pragniemy czegoś, musimy najpierw wytworzyć możliwość, by taka sytuacja zaistniała w naszym polu energetycznym. Podobne przyciąga podobne.

rozmawiała Aleksandra Nowakowska

Joanna Godecka

JOANNA GODECKA – psychoterapeutka, life coach, praktyk obecności, prowadzi Ośrodek Psychoterapii INSIDE YOU.

zespół ludzi w pracy

Ćwiczenie pomagające w kreowaniu pozytywnych myśli

Odpowiedz sobie na pytania (a wnioski zapisz w zeszycie):

1. Jakie myśli tworzę na co dzień najczęściej?
2. Jakich uczuć doświadczam codziennie najczęściej, w największym stopniu?
3. Jak wpływają one na mnie?
4. Jak prawdopodobnie oddziałują na moje otoczenie?
5. Jaki sygnał wysyłam do otaczającego mnie świata – czy to jest zaproszenie, czy raczej wywieszka „wstęp wzbroniony”.
6. Jaki jest scenariusz mojej przyszłości?

Odpowiedzi pomogą ci odkryć, w jaki sposób funkcjonowałeś do tej pory. Jeśli trudno ci odpowiedzieć na te pytania, najpierw poobserwuj siebie przez dzień lub dłużej. Bądź w kontakcie z uczuciami, wsłuchuj się w swoje myśli oraz sygnały płynące z ciała.

11 wskazówek, jak zaprogramować podświadomość na dobrą samoocenę

1. Zaufanie do siebie i dobra samoocena są skutkiem wewnętrznego przekonania. Niech w twoich myślach i uczuciach stale pojawia się wyobrażenie tego stanu.

2. Postanów sobie, że nie będziesz pozwalać swojej wyobraźni na tworzenie złych scenariuszy. Świadomie zrezygnuj więc z katastroficznych wizji.

3. Niech od rana zaprzątają cię konstruktywne myśli, które  zakorzenią się w twojej podświadomości i obdarzą cię tym, czego potrzebujesz i pragniesz.

4. Kiedy budzisz się rano, zadbaj o ,to by wstawać w dobrym nastroju, spodziewając się dowodów, że masz powody ufać sobie.

5. Przed zaśnięciem pozwól sobie na chwilę marzeń, a wkrótce twoja podświadomość zrealizuje je.

6. Kto się czuje człowiekiem sukcesu, ten nim jest. Nie podważaj więc tego, co ci się udaje.

7. Nie rozpowiadaj na lewo i prawo, jak bardzo wątpisz w siebie, bo choć szukasz w ten sposób wsparcia, pogłębiasz własne poczucie słabości i braku.

8. Świadomość i podświadomość nie mogą być w konflikcie. Twoja podświadomość przyjmie tylko to, w co naprawdę wierzysz. Dlatego świadomie zauważaj wszystko, co  buduje poczucie zaufania do siebie i ponosi twoją samoocenę.

9. Bądź konsekwentny, bo jeśli wciąż podajesz w wątpliwość słuszność swoich pozytywnych myśli, ich działanie się cofa.

10. Ocenianie, zazdrość i brak życzliwości to także pułapki na drodze do dobrej samooceny. Nie zazdrość innym, nie wyśmiewaj! Wręcz przeciwnie, życz im jak najlepiej.

11. Umacniaj swoje poczucie spełnienia, często powtarzając: „Z dnia na dzień moje poczucie zadowolenia z życia się zwiększa”.

Podręczny słowniczek emocji

Nic nie zastąpi wewnętrznej rozmowy, ale oto krótka lista intencji, które czasem kryją się za trudnymi emocjami:

Bezradność – zaczekaj, zbierz myśli i szukaj nowych rozwiązań.

Bezsilność – odpocznij, zdystansuj się, zregeneruj siły i dopiero potem działaj.

Gniew – wyrażaj na bieżąco swoje emocje, nie czekaj, aż się skumulują.

Irytacja – zmień coś, skoro to, co robisz, nie działa jak należy.

Konsternacja – daj sobie czas, ustabilizuj się.

Lęk – zadbaj o siebie, szukaj wsparcia, pomocy.

Poczucie winy – dostrzegaj to, co w tobie dobre, wartościowe, szanuj siebie.

Rozczarowanie – zejdź na ziemię i zrewiduj swoje założenia.

Smutek – zajrzyj  w głąb siebie, potrzebujesz refleksji i spokoju.

Wstyd – nabierz dystansu.

Zazdrość – zadbaj o swoją samoocenę, podbuduj poczucie wartości.

Zmieszanie – daj sobie chwilę, poobserwuj, ustabilizuj emocje.

Znudzenie – odpocznij, nabierz dystansu, zweryfikuj priorytety.

Zwątpienie – zastanów się, czego szukasz, czy robisz to we właściwy sposób.

Więcej przeczytasz w książce Joanny Godeckiej „Bądź pewna siebie” wydanej przez Muzę.

badz pewny siebie